MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

16 sierpnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja „Dzikiej”

Ukazała się kolejna recenzja „Dzikiej”. Tym razem autorstwa Anny Sikorskiej, czyli Górówianki.

Książki Małgorzaty Karoliny Piekarskiej znane są z poruszania bliskich dzieciom i młodzieży problemów. Pisarka z wielką wrażliwością pokazuje bohaterów, którzy muszą zmagać się chorobą, śmiercią, rasizmem. Do tego są to postaci, które mimo wielu wiekowych ograniczeń potrafią dokonać wielkich rzeczy. Tak jest i w przypadku Rafała Subocza z „Dzikiej” będącej kontynuacją „Tropicieli”. Jakub Stec z poprzedniej książki schodzi na dalszy plan, a na pierwszy wysuwa się jego kolega. Taki chwyt zastosowano również w „Klasie pani Czajki” i „LO-teri”: poruszanie kolejnych ważnych problemów i połączone z pokazaniem dalszych losów bohaterów.

Mieszkający na warszawskiej Saskiej Kępie bohaterzy pozwalają poznać nam wycinek stolicy, zabierają w świat swoich dylematów, odkryć i bohaterskich czynów. Opowieść zaczyna się od zakupów Rafała w osiedlowym sklepie. Wybierający się na obóz harcerski bohater zauważa tam czarnoskórą dziewczynkę (Alicję) nękaną przez jego rówieśników wołających za nią „dzika” i wyśmiewający się z koloru skóry. Młodemu harcerzowi jest głupio i przykro z powodu zachowania jego kolegów. Niezwykle ładna dziewczyna sprawia, że chłopak myśli o niej i próbuje dowiedzieć się czegoś więcej. Okazuje się, że Alicja jest wnuczką jego sąsiadki i bardzo dobrze mówi po polsku, przez co pierwsze wrażenie obcości mija. Mimo tego dziewczyna nigdy nie potrafi przeciwstawić się swoim prześladowcom. Jest delikatna i nieśmiała, a przez to nie zdolna nie tylko do skrzywdzenia kogokolwiek, ale też do obrony samej siebie. Jej „dzikość” to nieumiejętność postawienia się bandzie łobuzów.

Próby dowiedzenia się czegokolwiek i zbliżenia do dziewczyny są bardzo trudne. Jej dotychczasowe złe doświadczenia sprawiają, że unika ludzi, a od bliskich nie może dowiedzieć się niczego konkretnego o niej. Po powrocie do domu z obozu harcerskiego ponownie spotyka Alicję na basenie i pomaga uniknąć prześladowania ze strony Adasia (kolegi), a kiedy zaczyna się rok szkolny okazuje się, że nie tylko będzie chodziła do jego szkoły, ale jeszcze będzie siedziała z nim w jednej ławce, co nie napawała radością jego ojca, ale samego Rafała bardzo cieszy. W końcu będzie mógł zyskać jej zaufanie, pomóc jej, dowiedzieć się czegoś więcej o niej, zaprzyjaźnić. I tak się też dzieje. Ławkowa znajomość przeradza się w przyjaźń. Chłopak zaraża ją swoją pasją, zachęca do uczestnictwa w zbiórkach harcerskich, uczy śmiałości, pokonywania trudności, zaufania, budowania relacji z innymi ludźmi. Alicja stopniowo staje się coraz odważniejsza, a los poddaje ją wielkiej próbie: trafia na ulicy na żółwia, który okazuje się kluczem do trafienia na międzynarodową szajkę i wplątania w bardzo niebezpieczną aferę. Bohaterka zostaje porwana, a bliscy Rafała zostają poddani próbie pomagającej im pozbyć się uprzedzeń.

W powieści Małgorzaty Karoliny Piekarskiej nie zabraknie pościgów, porwań, rozwiązywania zagadek. „Dzika” to interesujący kryminał poruszający aktualne problemy wrogości, obcości, wykluczenia. Mimo upływu dziesięciu lat od pierwszego wydania książka okazuje się coraz ważniejsza i pomaga pokazać młodzieży ważne problemy. Delikatne dotknięcie tematu przez pokazanie, że inny kolor skóry może być podstawą do prześladowania, uświadomienie czytelnikom, że dyskryminowanie jakiejkolwiek odmienności jest złe pomaga otworzyć młodzież na ważne problemy etyczne. Dzięki książce Małgorzaty Karoliny Piekarskiej młodzi ludzie mogą sobie wyrobić zdanie na wiele problemów. Pisarka z wielką wprawą i wrażliwością pokazuje spustoszenie, jakie wywołuje rasizm i inne formy nietolerancji.

„Dzika” poza detektywistyczną powieścią poruszającą problem rasizmu, handlu zwierzętami, przedmiotowego traktowania istot żywych jest też historią o przyjaźni i miłości oraz odpowiedzialności. Pisarka w umiejętny sposób buduje świat problemów młodych ludzi, pokazuje międzypokoleniowe i międzykulturowe konflikty, codzienne wyzwania, naszego świata, dzięki czemu proponuje młodemu czytelnikowi dobrą zabawę oraz mądre treści zmuszające do innego spojrzenia na świat.

Całość wzbogacono interesującymi, prostymi ilustracjami autorstwa Agnieszki Świętek, dzięki czemu książka zyskała na lekkości. Proste i jednocześnie estetyczne rysunki pozwalają na lepsze przyciągnięcie uwagi młodych czytelników. Odpowiednie rozmieszczenie tekstu oraz niedługie rozdziały i zdania w stronie czynnej sprawiają, że lekturę czyta się bardzo szybko i przyjemnie.

15 sierpnia 2017

Autor: Anna Sikorska

Źródło: http://annasikorska.blogspot.com/2017/08/magorzata-karolina-piekarska-dzika-il.html

9 sierpnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

I jeszcze jedna recenzja „Dzikiej”

Ukazała się kolejna recenzja „Dzikiej”. Tym razem na portalu „Co przeczytać”.

Książka pt. Dzika to idealna propozycja dla młodzieży. Przygoda połączona z sensacją to kombinacja, która porwie nawet najbardziej wymagającego odbiorcę. A trzeba zauważyć, że w dzisiejszej dobie Internetu i wysoko rozwiniętej technologii, nie jest łatwo zaciekawić młodocianego Czytelnika. Małgorzata Piekarska już raz udowodniła, że potrafi poruszyć i zaintrygować. To właśnie jej zawdzięczamy hit pt. Klasa Pani Czajki, który szturmem podbił serca Polaków. Czy i tym razem będzie podobnie?
Dzika, czyli jak przemycić ważne tematy pod przygodowo-sensacyjnym płaszczem
Głównym bohaterem książki jest nastoletni Rafał. Do klasy chłopaka trafia Alicja, która od razu wzbudza jego zainteresowanie. Jednak jego ciekawość to zupełnie inna reakcja od tego, z czym do tej pory mierzyła się dziewczyna. Choć mieszka w Warszawie i potrafi doskonale porozumiewać się w języku polskim, wszędzie, gdzie się pojawia, budzi kontrowersje. A wszystko przez to, że kolor jej skóry znacząco różni się od tego, jaki posiadają jej rówieśnicy. Choć nikt nigdy otwarcie nie przyznał się, że jest rasistą, Alicja dzień w dzień zmaga się z upokorzeniem i wyzwiskami.
Rafał próbuje poznać ją bliżej, jednak dziewczyna jest bardzo nieufna. I właściwie nie ma, co się jej dziwić. Pierwsze dni tuż po przeprowadzce do stolicy Polski nie były dla niej najprzyjemniejsze. Mimo początkowych trudności i niewybrednych uwag dwoje nastolatków powoli się do siebie zbliża. Wkrótce Rafał dochodzi do wniosku, że Alicja to całkiem ładna dziewczyna. Nawiązują wspólną nić porozumienia, mimo iż ojciec chłopaka nie ukrywa wrogiego nastawienia wobec tytułowej „Dzikiej”.
Okazuje się, że już niedługo życie tej dwójki zmieni się diametralnie. A wszystko przez międzynarodową szajkę, której nieświadomie nadepnęli na odcisk.
Książka pt. Dzika to jedna z tych powieści, którą warto podsunąć młodemu Czytelnikowi. Porusza nie tylko tak ważne kwestie, jak rasizm i tolerancja, ale opowiada również o sile przyjaźni i miłości. Pod płaszczem sensacyjnej powieści, po brzegi wypełnionej przygodami, młody odbiorca ma szansę poszerzyć swój światopogląd. Dlatego też gorąco polecamy tę powieść!

8 sierpnia 2017

Autor: Paulina Jaszczurowska

Źródło: http://www.coprzeczytac.pl/dzika-malgorzata-karolina-piekarska/

7 sierpnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja „Dzikiej”

Ukazała się kolejna recenzja mojej powieści „Dzika”. Jej autorką jest Katarzyna Kubiak.

Wartka akcja, wątek kryminalny, rozstanie… Czyżby kolejna bestsellerowa pozycja dla dorosłych? Nic bardziej mylnego – poznajcie książkę Małgorzaty Karoliny Piekarskiej „Dzika”.

Ostatnie miesiące mijają mi pod znakiem poszukiwań nakierowanych na wartościowe książki dla dzieci i młodzieży. Półki wydawnicze od lat uginają się od ciężaru powieści i bajek dla młodego pokolenia, a autorzy co rusz zaskakują nowymi pomysłami. Z ubolewaniem jednak stwierdzam, iż coraz mniej jest takich pozycji, które rzeczywiście niosą ze sobą jakąkolwiek wartość. Wyszukiwanie literackich perełek i zwracanie na nie uwagi to moja misja, której kolejnym krokiem jest właśnie opis nowowydanej powieści autorstwa Małgorzaty Karoliny Piekarskiej. Pierwsza rzecz, która z pewnością przykuje wzrok każdego czytelnika, to szata graficzna książki. Piękna okładka i bogate ilustracje z pewnością pobudzą wyobraźnię niejednego młodego odkrywcy literackiego świata. Świetny język publikacji w połączeniu z genialną kreacją postaci, wywołują prawdziwy zachwyt i podziw dla literackiego kunsztu autorki. Jak się jednak okazało, największym bogactwem książki jest sama jej treść.

Rafał, młody harcerz, uczeń jednego z warszawskich gimnazjów, poznaje pewnego dnia tajemniczą, czarnoskórą piękność. Alicja, bo tak ma na imię, jest szykanowana przez osiedlowych chuliganów. Na początku roku szkolnego Rafał próbuje dowiedzieć się, do której szkoły uczęszcza nieznajoma. Jak się okazuje w tym roku szkolnym będą chodzili do jednej klasy, co więcej – będą siedzieć w jednej ławce. Początkowo nieufna i zamknięta w sobie Alicja dzięki pomocy kolegi i nowych znajomych z harcerstwa powoli otwiera się na świat i zyskuje większy dystans do siebie oraz otoczenia. Ich spokojną, gimnazjalną rzeczywistość burzy znalezienie kilku egzotycznych gadów, które zupełnie niepodziewanie uwikłają ich w przestępczy świat nielegalnego handlu zwierzętami. Rafał wraz z przyjaciółmi rozpoczyna śledztwo, które nieraz narazi ich na wielkie niebezpieczeństwo.

Powiedzieć, że jestem zachwycona tą książką, to jak nie powiedzieć nic. Jak już wspomniałam, od jakiegoś czasu poszukuję na „dziecięcym” rynku wydawniczym najlepszych perełek i ta książka zdecydowanie jest jedną z nich. Publikacja Małgorzaty Karoliny Piekarskiej to najlepsza odpowiedź na potrzebę wsparcia rozwoju dziecięcej wyobraźni, pewności siebie i poczucia własnej wartości w przekonaniu, że nawet nasze małe pociechy mogą robić wielkie rzeczy. Książka uczy samodzielności, tolerancji dla odmienności i koleżeńskości, przypomina o wartości harcerstwa, które w dzisiejszych czasach często spychane jest na margines. Jednak przede wszystkim przekonuje, że każdy bez względu na wiek, pochodzenie, sytuację rodzinną może zmieniać świat wokół siebie, bo wszystko, co jest do tego niezbędne, ma już w sobie – w swoim sercu i wewnętrznej odwadze.

To niesamowite, ile cudowności można znaleźć w niepozornej książce dla dzieci. Zachęcam Was gorąco do zaopatrzenia w tę pozycję biblioteczek Waszych pociech. Jestem przekonana, że już niedługo zobaczycie tego efekty.

Małgorzata Karolina Piekarska, „Dzika”, Wydawnictwo Nasza Księgarnia 2017

Autor: Katarzyna Kubiak

Źródło: http://kochanamama.pl/dzika_recenzja

31 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja „Dzikiej”

Ukazała się kolejna recenzja mojej wznowionej po 10 latach powieści „Dzika”. Jak się okazuje książka nie straciła na aktualności.

„Trzymająca w napięciu opowieść sensacyjno detektywistyczna z ważnym zagadnieniem handlu i przemytu zwierząt, rasizmu, uprzedzeń, sztuki tolerancji i akceptacji odmienności.
Na Saskiej Kępie pojawia się czarnoskóra ładna Alicja. Szybko zwraca uwagę swoim wyglądem. Adaś jest głównym jej dokuczalskim, Rafał dobrym jej duchem od początku do końca. Gdyby komuś wydawało się, że młodzi żyją beztrosko, to czytając tę powieść przekonają się, że tak nie jest. Poruszony zostaje tu problem nietolerancji i niewyszukanych obelg w stosunku do Alicji o ksywie Dzika, a nawet przemocy fizycznej („ludzie nie lubią inności”). Problem taty alkoholika i niepełnych rodzin, pojednania po latach. Budowanie relacji z rówieśnikami, istnienia w grupie, sztuki porozumiewania się. Emocje, dojrzewaniu do przyjaźni i miłości. Samodzielne radzenie sobie z problemami. Wchodzenie w dorosłość. Przemyt i handel egzotycznych zwierząt. Konwencja CITES. Drobne kradzieże i osiedlowe czarne charaktery.
Alicja szybko pokonuje barierę i wchodzi do grupy harcerskiej dzięki zaproszeniu przez Rafała. Jak co roku harcerze muszą znaleźć motyw przewodni swoich działań. Tak się składa, że na działkach Alicja znajduje żółwia niewiadomego pochodzenia. A potem ciąg zdarzeń wymyka się spod kontroli, niepostrzeżenie nabiera tempa i trzyma w napięciu. Śpioch musi być ukrywany. Problemy się piętrzą, niewyjaśnione tropy i zagadki wymagają zbiorowej pracy i współdziałania całej grupy. Harcerze zrobią wszystko, by odkryć dziwne zachowanie podejrzanych osób i pojawiających się na działkach dzikich zwierząt. Sensacyjne odkrycia, poszukiwania, kryminalistyczne działania, kłopotliwe powikłania przestępcze.
I kto tu jest dziki? Ten kto ma inny kolor skóry, kto dokucza i obraża, bo nie potrafi inaczej, czy może ten kto boi się i nie toleruje inności, a może przemytnicy działający pod wpływem strachu?
Wspaniale napisana, jak dawny Niziurski, Ożogowska czy Makuszyński. Chętnie sięgnę po inne książki tej autorki.”

Autor: Bibi

Źródło: http://madebybibi.blogspot.com/2017/07/dzika.html

26 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja „Dzikiej”

Ukazała się pierwsza recenzja II wydania „Dzikiej”. Autorem Michał Lipka prowadzący blog z recenzjami „książkarnia”.

DZIKUSY

„Na obozie każdy chce być Murzynem. (…) A w życiu?”. „Dzika” Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, autorki znakomicie przyjętej „Klasy Pani Czajki” stawia to ważne pytanie, ubierając je w płaszcz przygodowo-sensacyjnej opowieści dla młodzieży. Jak to jest być obcym w obcym kraju? Spotykać się z dyskryminacją tylko dlatego, że ma się inny kolor skóry, chociaż niczym innym się nie wyróżnia? I skąd się bierze taka wrogość?

„Dzika!” – od takiego okrzyku wszystko się zaczyna. Nastoletni Rafał podczas zakupów w sklepie zauważa czarnoskórą dziewczynę, którą nękają jego rówieśnicy, wyzywając ją i naśmiewając się z jej pochodzenia. Chłopakowi jest głupio ze względu na ich zachowanie, dziewczyna jest w końcu bardzo ładna, a jak przy okazji się okazuje, po polsku nie mówi wcale gorzej od nich, ale nie potrafi się im przeciwstawić. Jednakże „Dzika” zaczyna go intrygować, tym bardziej, gdy odkrywa, że w rzeczywistości nazywa się Alicja i jest wnuczką jego sąsiadki, starej Rudnickiej, a w jego głowie kiełkują pytania o wrogość wobec innych. Kiedy okazuje się, że dziewczyna zaczęła naukę w jego szkole, Rafał stara się do niej zbliżyć, jednak Alicja, nauczona złym doświadczeniem, mimo pomocy, jaką otrzymała z jego strony, pozostaje nieufna. Co więcej ich znajomości nie toleruje także ojciec chłopaka, który okazuje nastolatce otwartą wrogość. Czy sytuacja w końcu się odmieni? Jeśli tak, to chyba tylko na gorsze, bo już wkrótce nastolatkowie wchodzą w drogę międzynarodowej szajce. Ale przecież po burzy zawsze wychodzi słońce, prawda? Tylko czy na pewno zawsze…

„Dzika” po raz pierwszy ukazała się dokładnie dziesięć lat temu. Patrząc jednak na nią przez pryzmat aktualnych wydarzeń, kryzysu imigranckiego i wrogości (także dla naszych rodaków za granicą) nie straciła nic na swej aktualności. Oczywiście nie dotyka bezpośredni tych właśnie kwestii, ale pozwala młodym czytelnikom wyrobić sobie zdanie na wiele kwestii. Pokazuje ile zła powoduje rasizm, ile bólu i krzywdy, nawet jeśli z czyjejś perspektywy jest to właściwa postawa. Nie liczy się bowiem kolor skóry, a to, co człowiek ma w sercu, natomiast często największym dzikusem okazuje się ten, kto ma się za jedynego słusznego.

Jednakże „Dzika” to nie tylko historia o rasizmie i tolerancji, ale także sympatyczna młodzieżowa historia o miłości i przyjaźni. Przygodowo-sensacyjna książka pełnymi garściami czerpiąca z klasyki gatunku (Makuszyński, Niziurski, Nienacki), ale przenosząca jej elementy na współczesny grunt. Oferuje więc dobra zabawę połączoną z mądrymi treściami. Coś w sam raz na wakacje, czy na weekendy w roku szkolnym. Co więcej, to nie infantylna lektura dla młodych, a konkretna, nieco niegrzeczna powieść w sam raz dla nastolatków. Warto ją poznać, dlatego polecam gorąco Waszej uwadze.
24 lipca 2017

Autor: Michał Lipka

Źródło: http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/24/dzika-malgorzata-karolina-piekarska/