MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

24 grudnia 2018
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku 2019

Wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w nadchodzącym 2019 roku. ode mnie, dla wszystkich czytelników wirtualny prezent. 

To pokłon pasterzy Rembrandta. Rembrandt namalował go w 1646 roku na zamówienie holenderskiego marszanda Frederika Hendrika. Wybrał motyw opisany w Ewangelii św. Łukasza “Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił». Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu.  A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu.  A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane.”

Rembrandt to jeden z moich ulubionych malarzy. Jak widać w mistrzowski sposób operuje światłocieniem. Blask bije tylko od Dzieciątka. I niech to Dzieciątko przyniesie wszystkim, którzy zaglądają na moją stronę wszystko co najlepsze w Nowym Roku.

19 grudnia 2018
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

12 numer Magazynu Literackiego “Książki” już do kupienia

Nowy numer Magazynu Literackiego “Książki” już w kioskach, a w numerze: trzecia – i ostatnia część cyklu poświęconego nagrodom literackim. Do tej pory głos zabierali pisarze, wydawcy, jurorzy, tym razem przepytaliśmy czytelników: Czy przy wyborze książki kierują się tym, czy dany tytuł dostał jakieś nagrody? Czy ważniejsze są nagrody przyznawane przez jury, czy przez czytelników? Ankieta została przeprowadzona na przełomie sierpnia i września w największym w Polsce opiniotwórczym serwisie książkowym Lubimyczytać.pl

Najważniejsze jest uznanie czytelników

“To bardzo miłe, kiedy po spotkaniu dzieci podchodzą, by wręczyć mi maskotki, własnoręcznie wykonane laurki, kiedy chcą się przytulić, albo zrobić sobie wspólne zdjęcie. Czasem obdarzają mnie zaufaniem i pokazują swoje wiersze, opowiadania. Czuję wtedy, ze jest między nami jakieś porozumienie, energia, ze polubili moje książki, mój sposób narracji i ta sympatia przekłada się na mnie jako autorkę. Wiele ciepłych słów słyszę też od rodziców, nauczycieli, pan przedszkolanek. To zawsze cieszy, dodaje skrzydeł, utwierdza w przekonaniu, ze warto pisać dalej, bo mam dla kogo “– z Renatą Piątkowską, autorką książek dla dzieci, rozmawia Monika Simonjetz

Koszyk na gwiazdkę

Grudzień to pora, gdy na półkach księgarskich pojawiają się ciepłe i przezabawne publikacje, które mają na celu budowanie świątecznej atmosfery, ale też służą inspiracji prezentowej. Ewa Tenderenda-Ożóg poleca książki pod choinkę – i dla małych, i dla dużych, do samodzielnego lub rodzinnego czytania.

Książki miesiąca

  • „Błoto słodsze niż miód” Małgorzaty Rejmer
  • „Świnie w kinie? Film w okupowanej Polsce” Krzysztofa Trojanowskiego
  • „Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat” Piotra Milewskiego
  • „Polska Wschodnia” Adama Bujaka

Proponujemy także:

  • Wydarzenia
  • Bestsellery z komentarzem Krzysztofa Masłonia
  • Piękny to był kraj… – album „Niepodległa Poddębskiego” na 100-lecie odzyskania niepodległości
  • Siedem książek na tydzień – rekomendacje Małgorzaty Karoliny Piekarskiej
  • Barbara u ministra – felieton Grzegorza Sowuli
  • Konieczna trzeźwość umysłu – felieton Tomasza Zaperta
  • Zamknięte akta Sigurini – z Małgorzatą Rejmer rozmawia Tomasz Zbigniew Zapert
  • Cyfrowe kieszonki poezji – Tadeusz Lewandowski o poezji w internecie
  • Bohaterki, które różni wszystko – o swoich ostatnich lekturach pisze Grzegorz Sowula
  • Księgarze Recenzują
  • Maria Kulik rekomenduje czytelnikom „Podroż na koniec świata”
  • Książka zaczyna się od okładki – książki dla dzieci poleca Anna Czarnowska-Łabędzka
  • Między Książkami – nowy portal dla księgarzy
  • Jakie to proste! – seria miesiąca
  • Recenzje

13 grudnia 2018
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Lista mocy. Edycja specjalna

publikacja Lista Mocy z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości

Miałam przyjemność brać udział w przygotowywaniu publikacji, która właśnie się ukazała. To niezwykłe wydawnictwo, a praca przy nim dostarczyła mi wielu wzruszeń. 

Lista Mocy. Wydanie specjalne z okazji 100-lecia niepodległości Polski. 100 wybitnych Polek i Polaków z niepełnosprawnością żyjących w latach 1918-2018 jest kolejną edycją zeszłorocznej unikatowej publikacji Integracji, zatytułowanej Lista Mocy. 100 najbardziej wpływowych Polek i Polaków z niepełnosprawnością.

Edycja specjalna Listy Mocy jest publikację szczególną. Nigdy bowiem i nigdzie dotąd nie spotkało się w jednym miejscu 100 wybitnych postaci z niepełnosprawnością, które przeszły do historii Polski i świata dzięki niekwestionowanym talentom, osiągnięciom, twórczości i wiekopomnym dziełom dla dobra wspólnego. Walczyli w I i II wojnie światowej, w Legionach, Powstaniu Warszawskim, w powojennej opozycji. Byli więzieni i represjonowani. Tułali się po kraju, a wielu zmuszonych zostało do emigracji. Mimo to wszędzie tam, gdzie rzucił ich los, angażowali się na rzecz społeczności lokalnej i pielęgnowania pamięci historycznej.

Książka miała oficjalną premierę 3 grudnia, w Międzynarodowym Dniu Osób Niepełnosprawnych, podczas Gali 16. konkursu „Człowiek bez barier” w Zamku Królewskim. Gala była objęta Patronatem Honorowym Małżonki Prezydenta RP Agaty Kornhauser-Dudy.

W książce zaprezentowano sylwetki 100 bohaterów już nieżyjących lub seniorów w wieku 65+, którzy w ostatnim stuleciu:

  • wywierali duży wpływ na społeczeństwo,
  • byli liderami w swoich środowiskach,
  • zmieniali życie innych,
  • mieli wyjątkowy wkład w rozwój kraju,
  • dzielili się pasją, wiedzą i talentami,
  • robili wiele z potrzeby serca,
  • byli i są inspiracją dla innych,
  • mają wychowanków i naśladowców.

Zaprezentowani zostali w 10 kategoriach:

  • literatura,
  • muzyka (poważna/rozrywkowa/kabaret),
  • sztuki plastyczne,
  • kino/teatr/telewizja/media/wydawnictwa,
  • sport (zawodnicy/działacze/trenerzy),
  • nauka/praca/ekonomia,
  • polityka/samorząd/prawo,
  • działalność społeczna (działacz/założyciel/fundator),
  • Kościoły i związki wyznaniowe,
  • wojsko/konspiracja/opozycja PRL.

Publikację otwiera jeden z inicjatorów projektu – śp. Piotr Pawłowski, Twórca i Prezes Integracji, zmarły 8 października 2018 r., w trakcie prac nad książką. I właśnie jemu jest dedykowane to specjalne wydanie Listy Mocy.

Publikacja wkrótce będzie udostępniona na portalu Niepelnosprawni.pl w formacje pdf, dostępnego dla osób z niepełnosprawnością, zgodnego ze standardami WCAG 2.0.

12 grudnia 2018
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Drugi list twórców książek dla dzieci i młodzieży do Instytutu Książki

12 grudnia 2018 r.
Dyrektor Instytutu Książki
Pan Dariusz Jaworski

Szanowny Panie Dyrektorze,

Dziękujemy za szybką odpowiedź na nasz list otwarty, która to odpowiedź – taką mamy nadzieję – będzie zaczynem konstruktywnego rozwiązania problemu. A że problem istnieje i wzbiera, wiadomo nie od dziś, czego dowodem są procesy wytaczane bibliotekom przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (jak dotąd zawsze wygrane przez biblioteki) i wielokrotne próby rozmowy różnych środowisk twórczych – nie tylko „dziecięcych” – z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które na razie nie wypracowały satysfakcjonującego obie strony stanowiska.W odpowiedzi Pana Dyrektora na nasz list znajdujemy ustęp kluczowy dla zrozumienia sedna problemu (*podkreślenie nasze):

„W ocenie Instytutu Książki nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby z twórcą mogła zostać zawarta umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest spotkanie autorskie, pod warunkiem jednak, że temu spotkaniu można przypisać cechy utworu*. Ten warunek spełni jednak tylko spotkanie autorskie o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniające kryteria twórczego i indywidualnego dzieła (utworu), w rozumieniu przepisów Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych*. Nie ma również żadnych przeszkód prawnych, aby wynagrodzenie za spotkanie autorskie było wypłacane twórcy prowadzącemu działalność gospodarczą na podstawie wystawionej przez niego faktury. Jednak o rodzaju umowy zawieranej z twórcą, której przedmiotem jest spotkanie autorskie, zawsze decydować musi suwerennie organizator tego spotkania”.

Powyższa interpretacja Ustawy o prawie autorskim nakłada na organizatora spotkania odpowiedzialność za zakwalifikowanie spotkania autorskiego do kategorii „dzieła” lub zlecenia, co ma swoje ważkie konsekwencje prawne i podatkowe. Jak wiadomo biblioteki, szkoły i domy kultury planują wydarzenia kulturalne – w tym spotkania autorskie – z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, stoczywszy przedtem długą batalię o ministerialne i instytutowe granty. A zatem organizator spotkania zawierając odpowiednią umowę (o dzieło lub zlecenie) z autorem/autorką obowiązany jest zawczasu, przed takim spotkaniem, orzec czy będzie miało ono charakter niestandardowy, niepowtarzalny, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła (utworu), czy też nie. To oczekiwanie ze strony ustawodawcy, Ministerstwa Kultury i jego agend (w tym Instytutu Książki) generuje nieprawdopodobny chaos, otwiera bowiem pole dla błędnych interpretacji, nadużyć. Brak jest twardych kryteriów oceny w tym zakresie.

Podkreślamy, iż spotkania autorskie dla młodej widowni mają swoją specyfikę – są swoistym spektaklem, który zawiera w sobie elementy warsztatu, widowiska, recytacji, debaty. Mają zatem każdorazowo walory dzieła.Z obawy jednak przed uchybieniem nieprecyzyjnej wykładni Ustawy o prawie autorskim biblioteki i domy kultury odstępują od organizacji spotkań, lub nalegają na podpisanie umów zlecenia jako jedyną „bezpieczną” formę kontraktu z autorem. Źródła, które chcą pozostać anonimowe, wskazując przyczyny tej praktyki, często przywołują przekazywany im pogląd Instytutu Książki na charakter spotkań autorskich, który sprowadza się do twierdzenia, że spotkaniom takim brak cech kwalifikujących je do zawieranie umów o dzieło.

Wśród przeszło stu sygnatariuszy listu duża część spotkała się osobiście z powoływaniem się bibliotek na autorytet Instytutu Książki. Zarzucanie im kłamstwa uważamy za nieporozumienie.

Brak oczywistej wykładni przepisów mnoży precedensy, które nieuchronnie znajdą swój finał przed sądem. To nie jest tylko sprawa komfortu autorów i bibliotekarzy, to fundamentalna kwestia zaufania do prawa i do instytucji państwowych.Zapewne zgodzimy się co do tego, że autorzy i spotkania autorskie są najlepszymi sprzymierzeńcami czytelnictwa. Chaos w kwestiach umów daje fatalny efekt – ubywa spotkań, pogłębia się frustracja środowiska, podważane jest zaufanie do zwierzchnika i prawodawcy.Biblioteki i domy kultury to maszyny napędzane czystym entuzjazmem. Kiedy „generał” kultury piętrzy przeszkody przed swoją armią „szeregowców” kultury, efekt musi być opłakany. Kto, jeśli nie Instytut Książki – w wyobraźni zbiorowej „Ministerstwo Książki” – miałby przyczynić się do uporządkowania chaosu, który szkodzi książce i kulturze.

Wobec powyższego nie prostujemy wystosowanego przez nas listu otwartego z dnia 30 listopada 2018 roku w sprawie finansowania spotkań autorskich. Jednocześnie apelujemy do Pana Dyrektora o wyznaczenie terminu spotkania, na którym delegacja sygnatariuszy naszego Listu Otwartego mogłaby przedstawić szczegółowo swoje stanowisko w powyższej sprawie licząc na konstruktywne wypracowanie stanowiska satysfakcjonującego obie strony.

Z wyrazami szacunku

W imieniu 118 twórców książek dla dzieci, sygnatariuszy listu otwartego:

Barbara Gawryluk, Grzegorz Kasdepke, Joanna Olech, Paweł Pawlak, Małgorzata Karolina Piekarska, Zofia Stanecka, Katarzyna Wasilkowska, Elżbieta Wasiuczyńska, Wojciech Widłak, Rafał Witek

6 grudnia 2018
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Nowa “Wyspa” już do kupienia

Właśnie opuścił drukarnię nowy (3-4/2018) numer „Kwartalnika Literackiego Wyspa”, w którym prowadzę „Galerię na wyspie”.

Numer zdobią prace Barbary Komanieckiej, a moim zdaniem mogą być one ilustracją wiersza Bolesława Leśmiana pt. “Las”.

Wynijdź, lesie, z swej głębi! Wynijdź z legowiska
Zaczajonych rozkwitów, zieloną drzemotą
Wpartych w ziemię, po ciemku zapatrzoną w znój!

Wynijdź nagle z nor wszystkich, z jarów bez nazwiska,
Z kniej, zapadłych w moczary, —
Z trzcin wrosłych tęsknotą
W wód zwierciadła, by zdwoić sen nad wodą swój!

Wynijdź z woniejącego na wiatr pogmatwania
Macierzanek z pokrzywą, zaszytą w cień rowu,
Gdzie pełno czarnoziemnych zwilgotniałych cisz!

I z gniazd ptasich, skąd radość słońcu się odsłania,
Beznamysłem świegotu, dająca moc słowu,
Zbiegłemu z ust niczyich — w zmierzch zielonych nisz!

Wynijdź! Wałem zieleni spadnij na mą duszę,
Przynagloną do śmierci spełnieniem zachwytu,
Wyszłego na spotkanie tobie — w dal i w czas!
Zjaw się szumny i wielki w słońca zawierusze,
Pełen jeszcze na oczach zgrozy i błękitu,
Z sercem, w piersi ciązącem, jak rozgrzany głaz!

Uchyl nagle przedemną zielonej przyłbicy,
Ukaż twarzy nieznanej boskość i zaklętość,
Go wiecznie z poza krzewów niepokoją mnie!

Niech odbiję się cały w twej sępiej źrenicy,
Niech zobaczę tych odbić czar i niepojętość,
Niech się dowiem, czem byłem dla ciebie w twym śnie?

A poza tym co w numerze?